Cennik
Powrót Króla: French Manicure, kiedyś kojarzony z latami 2000., wrócił w wielkim stylu. Dziś to nie tylko biała kreska, ale pole do artystycznego popisu. Sprawdź, jakie rodzaje Frencha wykonujemy w naszym salonie na Szwederowie i dlaczego idealna linia uśmiechu jest warta swojej ceny.
Wiele osób myśli, że French to "proste malowanie". Nic bardziej mylnego! To jedno z najtrudniejszych zdobień technicznych. Wymaga od stylistki pewnej ręki, idealnej symetrii i wyczucia proporcji. Krzywa linia czy za gruby pasek potrafią zepsuć cały efekt.
W "Piękne Dłonie" nie ograniczamy się do schematów. Oto najpopularniejsze warianty:
Ponadczasowa elegancja. Półtransparentna baza (różowa lub brzoskwiniowa) i idealnie cienka, biała końcówka. Pasuje do każdego stroju i każdej okazji, od pracy w biurze po wielkie wyjścia.
Hit sezonu wiosna/lato! Zamiast bieli używamy neonów, pasteli lub nawet czerni. Możesz zaszaleć i wybrać inny kolor na każdym paznokciu. To świetny sposób na przemycenie koloru, jeśli boisz się malować całą płytkę na intensywny odcień.
To "wyższa szkoła jazdy". Końcówka nie jest malowana na wierzchu, ale budowana z kolorowego żelu lub akrylożelu. Pozwala to na wtapianie w końcówkę brokatu, ozdób, a nawet suszonych kwiatów. Efekt 3D jest niesamowity!
Wykonanie idealnego Frencha zajmuje około 30 minut więcej niż położenie jednego koloru. Stylistka musi namalować 10 idealnie równych linii (uśmiechów), dopasować ich grubość do długości paznokcia i upewnić się, że są symetryczne. To precyzyjna, rzemieślnicza praca, która wymaga doświadczenia.
Masz bardzo krótką płytkę? Wypróbuj Micro French. To ultra-cienka, wręcz włosowata kreseczka na samym brzegu paznokcia. Optycznie wydłuża płytkę i wygląda bardzo nowocześnie i schludnie.
Więcej o stylizacji: